Znajomy porównał grę na poziomie trudności Inferno do ciągłego uciekania (ang. kite) i zaproponował, aby zmienić nazwę gry na
Kite 3. Oto dlaczego ;)
Inferno
- Aby grać na tym poziomie trudności bohater musi mieć 60. poziom doświadczenia
- Punkty życia i zadawane obrażenia potworów są 6-7 krotnie większe, niż na poziomie trudności Piekło
- Potwory w akcie I mają 61. poziom, w II - 62. a w III i IV - 63.
- Najlepsze przedmioty macie szansę znaleźć właśnie tu
- Elitarne potwory mają okreslony, ale niewidoczny czas, po którym otrzymują więcej PŻ, jeszcze mocniejsze czary i zadają dodatkowe obrażenia - nie można ich wodzić za nos po całej mapie bez końca
diablofans.com
Im głębiej w las, tym więcej drzew
Twórcy gry tak zaprojektowali grę, żeby gracze z wysokim poziomem bonusu do kradzieży życia (np. 9-12%) nie odzyskiwali zbyt dużo PŻ zadając ONS (obrażenia na sekundę, ang. DPS) rzędu 100 tysięcy.
Efektywność kradzieży życia na poszczególnych poziomach trudności mocno spada:
- Normalny = 100%
- Koszmar = 70%
- Piekło = 40%
- Inferno = 20%
eu.battle.net
Na jeden strzał
Wczoraj, po zabiciu Diablo na poziomie trudności Piekło, dziarsko ruszyłem podbijać I akt Inferno. 40 tysięcy PŻ, pancerz 50%, odporności 30% - wydawało mi się wystarczająco dużo, jednak zatrzymał mnie pierwszy zombie boss z obstawą w piwnicy.
Po godzinie gry udało mi się ubić 2 z 5 elitarnych grup. Przeżyłem tylko dlatego, że miałem dość dużo miejsca na taktyczne wycofywanie się. Jako ostatniego, udało mi się zwyciężyć bossa z takim zestawem zabawek: wir, mur, ścieżka ognia i przeklęte lasery (
vortex, wall, molten, arcane enchanted).
Zabawa się dopiero zaczyna! Wiem, że to szaleństwo, ale spróbuję zagrać bardziej ofensywnie.