wtorek, 27 marca 2012

Perpetuum mobile, czyli jak biegać bez zatrzymania (aktualizacja 28.03)


Od stuleci ludzie szukają sposobu na znalezienie perpetuum mobile - wiecznie ruchomej maszyny, która - w dużym skrócie - produkuje więcej energii niż zużywa. To, co nie udało się naukowcom, prawdopodobnie udało się twórcom klasy Mnicha. :)

Perpetuum mobile?

Energią świętego wojownika jest Spirit. Czy to możliwe, aby Mnich bez przerwy biegał, w tym samym czasie lecząc się, a także spowalniając i zadając obrażenia wrogom?



Teoretycznie jest to możliwe.

Hipoteza

Do doświadczenia wykorzystamy następujące umiejętności (link = build widoczny na zdjęciu wyżej):

Tempest Rush - w każdej dowolnej odmianie runicznej, która zwiększa prędkość ruchu lub redukuje obrażenia wrogów

Inner Storm - czyli runiczne Sweeping Wind, które po spełnieniu pewnych warunków, regeneruje 3 Spirit na sekundę

Circular Breathing - czyli runiczna Mantra of Healing, która regeneruje 3 Spirit na sekundę

Chant of Resonance - umiejętność pasywna, która miedzy innymi regeneruje 2 Spirit na sekundę

The Guardian's Path - umiejętność pasywna, która miedzy innymi przy użyciu broni dwuręcznej zwiększa regenerację Spirit o 25%

Transcendence - umiejętność pasywna, która leczy wielokrotność wykorzystanego przez Mnicha Spirit.

Bilans

Ile zasobów energii zużywa, a ile regeneruje Mnich?

15 Spirit na starcie, a następnie 10 Spirit podczas channelingu Tempest Rush.

Oznacza to, że na 60. poziomie Mnich może leczyć się minimum 620 punktów życia na sekundę z Tanscendence i kolejne 320 punktów życia z Circular Breathing. Razem jest to minimum 940 punktów życia na sekundę. 

Dlaczego minumum? Ponieważ efekt leczenia za pomocą Transcendence wzmacniać mogą także przedmioty.


Po dodaniu regeneracji pasywnej z pozostałych umiejętności Mnich może bez jednego uderzenia wytworzyć równo 10 Spirit

(3+3+2)*125% = 10 Spirit


Warto podkreślić, że nie dodaliśmy do tego regeneracji Spirit z przedmiotów oraz umiejętności Templariusza - Inspire - zwiększającej regenerację Spirit o kolejne 12%.

Bilans energetyczny takiego stylu "gry" wynosi w tym momencie zero, jednak dzięki przedmiotom i towarzyszowi jest możliwość wytwarzania jeszcze więcej zasobów.

Perpetuum mobile!

Ciekawe, ale czy praktyczne i możliwe do wykorzystania w grze? ;)

Aktualizacja (28.03):

Anonimowy Czytelnik słusznie zwrócił uwagę, że im szybsza broń, tym czas channelingu Tempest Rush będzie krótszy, a tym samym Mnich szybciej będzie korzystał z zasobów Spirit. Testy broni o różnych prędkościach potwierdziły ten fakt.

Używając broni 1,01 APS Mnich biegł ok. 13 sekund zanim skończył się Spirit.
Używając broni 1,67 APS Mnich biegł ok. 8 sekund zanim skończył się Spirit.

Wniosek? Im wolniejsza broń, tym lepszy bilans energetyczny. :)

13 komentarzy:

  1. To chyba wariant maksymalnie defensywy bo obrażeń to tu nie za wiele... Tak czy inaczej ciekawy pomysł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wariant "Wariat", czyli jak przebiec z punktu A do punktu B w ciekawy sposób :)

      Usuń
  2. ciekawe ale faktycznie tak jak wspomniał Combine456, coś za coś... trzeba znaleźć balans, a 'równowaga' w świecie dla mnicha to wszystko :P lol

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko fajnie tylko że channeling w umiejętności Tempest Rush ma wyższą częstotliwość niż raz na sekundę.
    http://www.youtube.com/watch?v=tLLwtVx18DE
    od 48 sekundy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W cyt. przez Ciebie filmie, Tempest Rush pochodzi z beta patcha 13, gdzie koszt na sekundę był wyższy niż obecnie i wynosił 15 Spirit/s, teraz jest to 10 Spirit/s.

      Usuń
    2. Zrobiłem testy i aktualizację tematu.

      Usuń
    3. Zacnie postąpiłeś. Dobra robota.

      Usuń
  4. Masz racje koszt po patchu 15 się zmniejszył ale częstotliwość spalania tych 10pkt spiritu jest zależna od szybkości ataku i nie definiuje się 10Spirit/sekunda tylko 10Spirit/channel. Odniosłem się do tego filmiku bo widać na nim jak w trakcie trwania Tempest Rush są widoczne skoki zmniejszające spirit w częstotliwości większej niż co 1sec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaiste, ciekawa uwaga. Dziękuję.

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Byle jak, ale się zachowuj.

    OdpowiedzUsuń
  7. Splugawione dziecię Diablików podstępnie przekradło się do bram klasztoru z nadzieją, że zmąci panujący tam spokój jednak jeden z Mnichów z politowaniem trzasnął zgubę w płaską łepetynę i strącił z powrotem do otchłani, gdzie jego miejsce.

    OdpowiedzUsuń